![]()
Jak wykazały najnowsze badania depresja jest powiązana z wystąpieniem niewydolności nerek. Stwierdzono, że zaburzenie to poprzedza znaczne pogorszenie funkcjonowania nerek i wystąpienie ich przewlekłej niewydolności.
Willem Kop, neuropsycholog na Uniwersytecie w Tilburgu w Holandii, wraz z współpracownikami przez okres 10 lat prowadził badanie, w którym próbowano wyjaśnić zależność pomiędzy depresją a wystąpieniem niewydolności nerek oraz innych problemów zdrowotnych, w których nerki odgrywają główną rolę.
![]()
W badaniu wzięło udział 5 785 osób z czterech hrabstw w Stanach Zjednoczonych. Uczestnicy doświadczenia mieli 65 lat lub więcej i nie byli jeszcze poddani zabiegom dializy nerek. Naukowcy przez okres 10 lat śledzili stan zdrowia badanych, którzy ponadto byli proszeni o wypełnienie kwestionariusza, dzięki którym mogli ocenić możliwość wystąpienia objawów depresyjnych oraz stopień ryzyka zachorowania na przewlekłe choroby nerek.
Po wnikliwej analizie zebranych danych, naukowcy zaobserwowali, że depresja poprzedzała lub też występowała równocześnie z chroniczną niewydolnością nerek. Ponadto badacze zauważyli, że pojawiała się ona o 20% częściej u pacjentów z niewydolnością nerek niż u osób nie cierpiących na schorzenia układu wydalniczego. Co więcej, zauważono, że u pacjentów z depresją czynność nerek szybciej się pogarszała oraz znacznie częściej dochodziło u nich do wystąpienia ostrej niewydolności nerek.
Osoby o podwyższonym ryzyku depresji są bardziej podatne na występujące później poważne skutki niewydolności nerek
- wyjaśnia neuropsycholog
Badanie to może okazać się pomocne w diagnozowaniu chorób nerek. Wczesne wykrycie tych dolegliwości oraz szybkie wdrożenie leczenia pozwala znacząco spowolnić rozwój tej przykrej choroby.
