“W prezencie otrzymałam nowe ciało! Nie bolą plecy, nie puchną nogi”
Męczyły ją bóle pleców, alergia, częste ataki astmy i problem wysokiego ciśnienia. Pomoc specjalistów z Centrum nazywa cudem. Teraz liczy topniejące kilogramy, wychodzi z domu bez inhalatora, nie bolą już plecy, nie puchną nogi. Indywidualny Profil Immunologiczny i seria zabiegów oczyszczania organizmu odmieniły jej życie.
Wygląda jakbym otrzymała w prezencie nowe ciało. Poprzednio musiałam zmagać się z chorobami, a teraz codziennie czuję się coraz lepiej.
- mówi 36-letnia Pani Edyta
Liczy topniejące w oczach kilogramy i cieszy się, że pozbyła się męczących bólów pleców, alergii skornych, coraz rzadziej męczących ją ataków astmy. Nie do wiary jak szybko uregulowało się ciśnienie krwi.
Pomoc specjalistów z Centrum nazywa cudem. Natomiast dietetyczka Centrum mówi, że pomyślna terapia – to wynik silnej woli i starań samej Edyty.
W Centrum zbadano jej krew i wykonano test nietolerancji pokarmowej. Badanie to wykazało, że Pani Edyta powinna zrezygnować z niektórych codziennie spożywanych produktów.
Byłam zaskoczona, gdy się dowiedziałam, że szkodzą mi nie tylko słodycze, ale i najprostsza kasza gryczana, ogórki, kapusta, pomidory
Lubiąca smacznie zjeść Pani Edyta przyznała się, że nie było łatwo przyzwyczaić się do nowej diety. W ściśle ustalonych porcjach mogła jeść mięso kurze, królicze, mięso strusia, niektóre ryby. Z warzyw mogła jeść tylko buraczki i kukurydzę.
O wszystkich trudnościach zapomniałam, gdy tylko poczułam się lepiej. Wcześniej nawet z domu nie mogłam wyjść bez inhalatora ułatwiającego oddychanie, ponieważ często miewałam ataki duszności. Teraz znacznie łatwiej nie tylko oddychać, ale i poruszać się – nie bolą plecy, nie puchną nogi. Fruwam jak na skrzydłach.
- śmieje się ważąca jeszcze niedawno 100 kg Edyta
Zdecydowana zeszczupleć do 70 kg cieszy się dobrym snem, energią i doskonałym nastrojem. Jest wdzięczna losowi, za dzień, w którym przyszła do Centrum.
