Historia Natalii – 31 lat | VIMED

Historia Natalii – 31 lat

12 kg po miesiącu

Największy komplement, jaki Natalia usłyszała od męża, to było słowo „chudzina”. Jeszcze bardziej poczuła się szczęśliwa, gdy zmieściła się w dżinsach noszonych przed 5 laty.

Trzydziestojednoletnia biznes-woman – Natalia świetnie zna swoją optymalną wagę: 55-60 kilogramów.

Gdy urodziłam dziecko, ważyłam 58 kilogramów. Teraz znów się tak czuję. Jeszcze niedawno ważyłam 78 kilogramów – wydało mi się to tak nieskończenie dużo. Tęgim ludziom zawsze brakuje energii. Ja już dłużnej tego nie mogłam znieść. – Natalia wyjaśnia powody, które przywiodły ją ośrodka.

Po wielu latach zmagań, ktoś wreszcie pomógł Natalii pozbyć się depresji i ciągłego zmęczenia.

Nie wyobrażacie sobie, co to oznacza, gdy nie możesz na długo wyjść z domu, ponieważ jest to po prostu ponad siły, albo gdy po kilku godzinach pracy padasz z nóg! Gdy poważnie postanowiłam pozbyć się nadwagi, miałam ogromne wątpliwości gdzie szukać pomocy. Doskonale pamiętałam swoje smutne doświadczenia pierwszej diety – przez 10 dni głodowałam, schudłam 10 kilogramów i… w ciągu następnych tygodni waga powróciła. To zaklęte koło większości kobiet jest doskonale znane.

Niełatwo było wybrać właściwą drogę, w zalewie informacji o cudownych dietach, ale Internet to wspaniały wynalazek. “Kiedy przeczytałam o Indywidualnym Profilu Immunologicznym, nie czekałam ani dnia dłużej.”

Test opóźnionej alergii pokarmowej wykazał, że Natalia może jeść ryby, mięso indycze, drób, prawie wszystkie owoce (z wyjątkiem jagód), warzywa, niektóre kasze.

Mąż i syn byli jednomyślni – w domu słowo „czekolada” zostało wykreślone ze słownika!

W ciągu pierwszego miesiąca Natalia schudła 12 kilogramów. Uczucia głodu nie miała, pragnienie słodyczy nie męczyło. Nawet zespół napięcia przedmiesiączkowego ustąpił – te dni minęły spokojnie, chyba pierwszy raz w życiu.

Po zakończeniu wyznaczonego przez dietetyczkę okresu leczenia, Natalia nie zapomniała reguł zdrowego żywienia.

Największy komplement, jaki Natalia usłyszała od męża, to było słowo „chudzina”. Jeszcze bardziej poczuła się szczęśliwa, gdy zmieściła się w dżinsach noszonych przed 5 laty.

„Byli ludzie, którzy próbowali mi odradzić zrobienie testu. Przekonywali, że lepiej bym zrobiła operację plastyczną, zamiast trwonić pieniądze na jakiś test.

Nie mieli racji. Poczuć lekkość ciała? Bez bólu i blizn? I jakież to trwonienie pieniędzy?!

Gdy zaczynasz żywić się zgodnie z Programem ustalonym przez dietetyka ośrodka, na żywność wydajesz znaczenie mniej pieniędzy, ponieważ zamiast przeglądania wszystkich półek w sklepie, korzystasz tylko z trzech lub z czterech. Fakt – wydaję więcej na warzywa.

Sceptykom mogę zaproponować tylko jedno – spróbujcie sami!