Nie daj się zimowej depresji | VIMED

Nie daj się zimowej depresji

FB
IN
YT
YT
Długie wieczory, niskie temperatury sprawiają, że rzadziej wychodzimy z domu i więcej jemy. Mają z tym problem zwłaszcza kobiety, które często czują zimą smutek i przygnębienie.

Aż 37% pań przyznało w badaniach przeprowadzonych przez Anglian Home Improvements, że w krótsze dni niechętnie wychodzą z domu; podobną deklarację złożyło 28% panów.

Co więcej, aż 77% kobiet (64% mężczyzn) potwierdza, że redukcja światła słonecznego wpływa negatywnie na ich nawyki żywieniowe. Prawie dwa razy więcej kobiet (28%) niż mężczyzn (15%) przyznało się także, że już od październikowej zmiany czasu często szukają pocieszenia w ciężkostrawnych, wysokowęglowodanowych przekąskach.

Jak twierdzi dr Rob Hicks, dziennikarz medyczny, wszystkiemu winna może być choroba afektywna sezonowa (SAD – seasonal affective disorder) – rodzaj depresji, która – jak się uważa – spowodowana jest przez brak światła.

[notice]W sezonowym zaburzeniu afektywnym depresja pojawia się każdego roku około października lub listopada i utrzymuje się przez zimę, aż do całkowitej remisji około marca–kwietnia, gdy dni stają się wyraźnie dłuższe i mamy większy dostęp do światła. Zaburzenie to dotyka cztery razy częściej kobiet niż mężczyzn, cierpią też na nie małe dzieci.[/notice]

Brak światła dziennego zakłóca równowagę substancji chemicznych w mózgu i zakłóca zegar wewnętrzny organizmu. Wynikiem jest zbyt wysoki poziom melatoniny, hormonu, który sprawia, że ​​czujemy zmęczenie i gotowość do snu, a jednocześnie zbyt mała ilość serotoniny, czyli hormonu szczęścia – wyjaśnia dr Hicks.

Jak poprawić sobie nastrój?

  • Kiedy to tylko możliwe, wystawiaj się na słońce, nawet to zimowe. Choć latem wystarczy już 15 minut przebywania na słońcu, aby organizm mógł wytworzyć odpowiednią dawkę witaminy D, zimą potrzeba co najmniej 40 minut (ze względu na mniejsze promieniowanie słoneczne UVB).
  • Mimo ujemnych temperatur nie zapominaj o aktywności fizycznej – nawet krótki spacer poprawia nastrój i odporność. Jak pokazują badania, kontakt z naturą wpływa na nas kojąco i łagodzi stres (zmniejsza ciśnienie i napięcie mięśni).
  • Zadbaj o to, by poprzez odpowiednią dietę uzupełnić poziom witaminy D w organizmie. Bogatym jej źródłem są tłuste ryby morskie, takie jak łosoś, tuńczyk, makrela, sardynki czy śledzie. Powinny znaleźć się na Twoim talerzu dwa razy w tygodniu. Do najbogatszych źródeł roślinnych witaminy D należą ciemnozielone warzywa liściaste, tj. kapusta czy brokuły oraz grzyby.