Ciche sygnały starzenia i wielkie nieporozumienie
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek wejść do pokoju i nagle zapomnieć, po co tam poszedłeś? Zatrzymujesz się w progu, rozglądasz i czujesz dziwną, niepokojącą pustkę, jakby Twoja myśl po prostu wyparowała. Większość ludzi po 60. roku życia uśmiecha się w takich momentach, macha ręką i zrzuca to na karb zwykłego roztargnienia. Jednak dla wielu osób, gdy kładą się spać w ciemności, powraca cichy, uporczywy niepokój i pytania o to, czy nie są to pierwsze sygnały poważniejszych problemów z pamięcią.
Ponad 20-lat doświadczeń z tysiącami pacjentów dowodzi, że proces starzenia się mózgu bardzo często po 60. roku życia przyspiesza po cichu, nie dając żadnych wczesnych objawów ostrzegawczych. Istnieje jedna kluczowa rzecz, którą robimy (lub zaniedbujemy) każdego wieczoru, która ma gigantyczny wpływ na tempo tego starzenia.














