Moda na Ozempic wkroczyła do Polski z siłą huraganu. Kolejny “cudowny” lek błyskawicznie zyskał status świętego Graala w walce z nadwagą. Lek, stworzony pierwotnie z myślą o pacjentach zmagających się z cukrzycą typu 2, w ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy stał się globalnym fenomenem i najczęściej przepisywanym środkiem na odchudzanie w historii.
Poza ludźmi cierpiącymi z powodu choroby otyłościowej, masowo zaczęli go stosować celebryci z Hollywood, influencerzy z Tik Toka, a w ślad za nimi tysiące Polek i Polaków, Spece od marketingu ogłosili koniec ery katorżniczych treningów i dietetycznych wyrzeczeń. “Wystarczy jeden zastrzyk w brzuch raz w tygodniu, by kilogramy znikały same – jakie to proste!”
Zwolennicy leku – zarówno zdesperowani pacjenci cierpiący z powodu uporczywej nadwagi, jak i lekarze poszukujący skutecznego narzędzia w walce z epidemią otyłości – zachłysnęli się niemal natychmiastowym i prawie zawsze pewnym efektem.













