– czyli sztuka medycznego odchudzania w XXI wieku.
Ta sama metoda, a jednak za każdym razem inaczej.
Istotą skutecznego leczenia otyłości jest indywidualne podejście. Każdy człowiek jest inny i każdy pacjent stanowi odrębne wyzwanie dla lekarza i dietetyka. dlatego trudno jest mówić o równouprawnieniu w kontekście efektywnego odchudzania. Nie można postawić znaku równości między sposobem odchudzania kobiety i mężczyzny, czy osoby dorosłej i dziecka i w tym znaczeniu równouprawnienie w odchudzaniu na pewno nie istnieje.
Płeć, wiek pacjenta i jego dotychczasowa historia determinują wybór sposobów postępowania. Zupełnie inaczej będziemy postępować z kilkuletnią dziewczynką, inaczej z nastolatką, jeszcze inaczej z trzydziestoletnią sportsmenką, inaczej z aktywną zawodowo kobietą po 40 tce, a zupełnie inaczej z panią, która skończyła już 60 lat i cierpi na wiele dolegliwości.
Diabeł tkwi w szczegółach
Przystępując do planowania terapii odchudzającej należy wziąć wiele czynników pod uwagę. Do najważniejszych należą: płeć, wiek, wyjściowa masa ciała, stan zdrowia pacjenta – aktualne wyniki badań krwi, schorzenia towarzyszące otyłości, ilość aktywności fizycznej oraz przebieg dotychczasowego leczenia. Dopiero biorąc pod uwagę te wszystkie parametry możemy mówić o efektywnym czyli zindywidualizowanym leczeniu otyłości.
Czym się różnimy?
Pewnie większość z nas, bez większego zastanowienia jest w stanie na poczekaniu wskazać kilka podstawowych różnic wynikających z płci czy wieku. Większość z tych różnic będzie pewnie dotyczyć kwestii anatomicznych ale to tylko wierzchołek góry lodowej.




Sama Terapia Ketogeniczna to zaledwie 7 do 10 dni, podczas ktorych pacjenci intensywnie spalaja tkankę tłuszczową gdy ich organizmy produkują ciała ketonowe (związki organiczne, metabolity pośrednie spalania tłuszczu), pozyskując z nich energię. W wyniku procesu ketogenezy pacjenci tracą nawet do 10% wyjściowej masy ciała, regulują stężenie glukozy i insuliny we krwi i zmniejszają uczucie głodu. W czasie tych kilku pierwszych dni pacjenci otrzymują specjalną mieszankę białkową, dostosowaną do płci, wieku pacjenta i stopnia otyłości. Mieszanka jest podawana prosto do żołądka, specjalną, cienką i elastyczną rurką – sondą nosowo-żołądkową, za pomocą specjalnej pompy, którą pacjenci noszą w torebce.





