10 sposobów na uniknięcie miażdżycy | VIMED

10 sposobów na uniknięcie miażdżycy

Każdy spotkał się z pojęciem „cholesterol” i wie, że jego podwyższony poziom predysponuje do rozwoju miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca oraz zawału. Jednak cholesterol nie jest śmiercionośną trucizną, a substancją niezbędną do życia! W świetle najnowszych doniesień naukowych koncepcja mówiąca, że wysoki poziom cholesterolu jest bezpośrednią przyczyną rozwoju wymienionych chorób zdaje się być fałszywa…

Czym jest cholesterol?

Z chemicznego punktu widzenia cholesterol jest alkoholem, mimo iż wykazuje zupełnie inne właściwości. Jest składnikiem wszystkich błon komórkowych w organizmie człowieka. Jego cząsteczki nie są rozpuszczalne w wodzie, dzięki czemu zapewniają wodoodporność, właściwość niezbędną do prawidłowego funkcjonowania wszystkich komórek. Cholesterol krąży we krwi w specjalnych kapsułkach zbudowanych z tłuszczów i białek nazywanych lipoproteinami. Podzielono je na kilka kategorii w zależności od ich gęstości. Najbardziej znane są HDL (High Density Lipoprotein) – cząsteczki o dużej gęstości oraz LDL (Low Density Lipoprotein) – cząsteczka o małej gęstości. Zadaniem HDL jest transport cholesterolu z tkanek obwodowych i ścian tętnic do wątroby (tzw. „dobry” cholesterol), z kolei LDL głównie transportuje cholesterol w kierunku przeciwnym i mówi się, że jest to „zły” cholesterol.

Co wpływa na poziom cholesterolu we krwi?

Cholesterol jest naturalnie występującą w organizmach żywych cząsteczką produkowaną w wątrobie. Każdego dnia nasz organizm wytwarza 3-4 razy więcej cholesterolu niż dostarczane jest razem z dietą. Dodatkowo, synteza zwiększa się, kiedy spożywamy go mniej, a zmniejsza się, kiedy spożywany go więcej. Istotny jest również fakt, że cząsteczki potrzebne do wytworzenia cholesterolu w wątrobie pochodzą z węglowodanów. Tym samym nie ma żadnego połączenia między tłuszczami z pożywienia i cholesterolem, a stosowaniem diety opartej wyłącznie na redukcji spożycia tłuszczów zwierzęcych.

Nie taki diabeł straszny…

Wiele doniesień naukowych sugeruje, że wysoki poziom cholesterolu nie stanowi czynnika ryzyka u pacjentów z istniejącą już chorobą wieńcową, a u osób starszych wręcz zapobiega zawałom serca. Szczególnie w przypadku starszych kobiet, znacznie bardziej niebezpieczny wydaje się być niski poziom cholesterolu. Według kolejnych badań wysoki poziom cholesterolu nie stanowi zagrożenia u chorych na cukrzycę, u pacjentów w końcowym stadium zapalenia nerek, a nawet u osób z wrodzoną, rodzinną hipercholesterolemią. Okazuje się również, że lipoproteiny, a zwłaszcza frakcja LDL cholesterolu ma istotne znaczenie w obronie organizmu przed infekcjami!

W takim razie, czym spowodowana jest miażdżyca?

1903 roku rosyjski patolog S.V.Simnitzki opisał nacieki lipidowe w ścianach tętnic młodych osób, które zmarły w wyniku choroby zakaźnej. W świetle „teorii cholesterolowej” na wiele lat zapomniano o tym odkryciu. Jednak obecnie coraz częściej powraca się do twierdzenia, że miażdżyca jest procesem zapalnym spowodowanym przez mikroorganizmy i wydzielane przez nie substancje toksyczne. Rozrost blaszki miażdżycowej wewnątrz ścian naczyń krwionośnych jest wynikiem podrażnienia tkanek przez istniejący w nich proces infekcyjny. Cholesterol transportowany jest do miejsca, w którym rozwija się stan zapalny. Jego zadaniem jest neutralizacja drobnoustrojów, które zaatakowały organizm. W skutek tego cholesterol utlenia się i nie może już właściwie pełnić swojej roli. Zostaje wchłonięty w głąb ściany tętnicy razem z innymi „odpadkami”. W normalnych warunkach, kiedy organizm powraca do zdrowia, cząsteczki te zostają wychwycone i w wątrobie ulegają rozkładowi, jednak kiedy proces zapalny toczy się cały czas, powstałe grudki rozrastają się, tworząc co raz większe blaszki miażdżycowe.

Poznaj 10 sposobów na uniknięcie miażdżycy!

  1. Jedz mniej pokarmów zawierających kwasy tłuszczowe typu trans. Wykazują one silne działanie aterogenne (czyli miażdzycorodne), pronowotworowe oraz zaburzają czynność układu immunologicznego. Tłuszcze trans występują głównie w żywności smażonej i przetworzonej, np. w ciastkach i przekąskach. Znajdziesz je w produktach, na których etykiecie widnieje określenie „tłuszcze utwardzone”.
  2. Jedz mniej węglowodanów prostych, takich jak cukier, biała mąka, biały ryż i syrop glukozowo-fruktozowy. Są one pożywką dla patogennych mikroorganizmów oraz przyczyniają się do tycia. Jedz więcej nieoczyszczonych węglowodanów złożonych, pochodzących z warzyw i owoców, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych.
  3. Jedz tłuste ryby morskie, takie jak łosoś, pstrąg, czy śledź. Są one źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, które działają przeciwzapalnie. Ogranicz natomiast spożycie rafinowanych olejów roślinnych, szczególnie słonecznikowego, sojowego i kukurydzianego. Dostarczają one kwasów tłuszczowych z grupy omega-6, które w zbyt dużych ilościach wykazują efekt prozapalny.
  4. Zadbaj o odpowiednią podaż błonnika rozpuszczalnego w diecie, który wiąże w przewodzie pokarmowym szereg substancji i bakterii, zapobiegając ich wchłonięciu w jelitach. Do pokarmów obfitujących w ten składnik zaliczają się otręby owsiane, siemię lniane, jęczmień, babka płesznik, owoce cytrusowe, jabłka, marchew, fasola i groch.
  5. Jak najczęściej używaj curry. Kurkumina wchodząca w skład tej przyprawy ma potwierdzone działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne, może również zapobiec utlenianiu cholesterolu LDL do bardziej niebezpiecznej postaci, która osadza się ścianach tętnic, powodując rozrost blaszki miażdżycowej.
  6. Dodawaj czosnek do jak największej ilości potraw. Wykazuje on silne działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Niektóre badania sugerują również, że w naturalny sposób może on obniżać poziom cholesterolu.
  7. Od czasu do czasu sięgaj po kakao. Małe ilości ciemnej (gorzkiej) czekolady ograniczają utlenianie LDL cholesterolu odkładającego się w tętnicach, a także ograniczają w organizmie produkcję leukotrienów (substancji nasilających stan zapalny).
  8. Zrelaksuj się. W czasie napięcia nerwowego syntetyzowane jest więcej cholesterolu, gdyż organizm potrzebuje go do wytworzenia hormonów potrzebnych w sytuacjach stresowych. Z kolei hormony te zwiększają napięcie ścian naczyń krwionośnych i wzrost ciśnienia krwi – potęguje to wnikanie substancji odpowiedzialnych za rozwój blaszki miażdżycowej w głąb ścian tętnic.
  9. Zrezygnuj z palenia tytoniu. Dym tytoniowy zawiera ponad 2000 substancji toksycznych i rakotwórczych. Powoduje powstawanie ogromnej ilości wolnych rodników oraz znacznie obniża wydajność układu immunologicznego.
  10. Znajdź czas na codzienne ćwiczenia fizyczne. Umiarkowany wysiłek fizyczny reguluje gospodarkę cholesterolową, jednak tylko wtedy, gdy jest podejmowany przynajmniej 2-3 razy w tygodniu, przez co najmniej 45 min.


Bibliografia

  1. D. Ornish: Spectrum. Zdrowie, miłość, harmonia; Wydawnictwo Druga Strona 2015.
  2. U. Ranvskov: Cholesterol. Naukowe kłamstwo; Wydawnictwo WGP 2009.
  3. W. Hartenbach: Mity o cholesterolu; Oficyna Wydawnicza „Interspar” 2007.