Naturalny lek na Alzheimera?

Jak wynika z najnowszych badań, cynamon – korzenna przyprawa, która już od wieków znajduje szerokie zastosowanie zarówno w medycynie Wschodu, jak i Zachodu – może opóźnić wystąpienie choroby Alzheimera i zapobiec jej skutkom.

Choroba Alzheimera jest najczęstszą postacią demencji – choroby neurodegeneracyjnej, która stopniowo pogarsza się w czasie na skutek zaniku kory mózgowej. Główna przyczyna tej choroby nie jest znana, nie znaleziono też dotąd lekarstwa na to schorzenie. Nadzieję na przełom przynoszą najnowsze badania. Naukowcy zauważyli, że szansę na sukces w walce z Alzeimerem mogą dać dwa związki występujące w cynamonie – aldehyd cynamonowy i epikatechina. Doświadczenie, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie „Journal of Alzheimer’s Disease”, wykazało, że związki te mogą zapobiegać powstawaniu splątków neurofibrylarnych, charakterystycznych dla choroby Alzheimera.

Splątki neurofibrylarne to patologiczne wewnątrzkomórkowe agregacje białek tau, które w normalnych warunkach biorą udział w budowie struktury neuronu.

Problem z białkami tau polega na tym, że zaczynają się one gromadzić, tworząc w neuronie nierozpuszczalne włókna. Im jesteśmy starsi, tym bardziej podatni stajemy się na powstawanie takich zwojów i splotów, jednakże u osób z Alzheimerem rozwijają się one częściej i w większych ilościach.

W doświadczeniu przeprowadzonym na komórkach mózgu w laboratorium naukowcy zaobserwowali, że aldehyd cynamonowy, odpowiedzialny za słodki zapach cynamonu, jest w stanie zapobiegać powstawaniu węzłów tau. Związek ten, chroniący białka tau przed stresem oksydacyjnym, może hamować agregację protein. Oto jak jego działanie wyjaśnia jeden z badaczy, Donald Graves:

Za przykład niech posłuży oparzenie słoneczne, forma uszkodzenia spowodowanego stresem oksydacyjnym. Jeśli nosisz kapelusz podczas słonecznych dni, możesz ochronić twarz i głowę przed oksydacją. Aldehyd cynamonowy to właśnie coś w rodzaju takiego kapelusza.

Stres oksydacyjny jest głównym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę przy analizie zdrowia komórek w ogóle. O ile podczas normalnych procesów komórkowych szkodliwe reaktywne formy tlenu są neutralizowane przez przeciwutleniacze, dzięki czemu nie dochodzi do procesu utleniania, o tyle w niektórych sytuacjach organizm zwiększa produkcję nadtlenków i wolnych rodników, a także obniża ilość przeciwutleniaczy i to właśnie prowadzi do stresu oksydacyjnego, który powoduje uszkodzenia wszystkich składników komórki; szczególnie dotkliwe dla komórki są uszkodzenia białek, lipidów i DNA.

[framed_box bgColor=”#E0FFF9″]Obecna w cynamonie epikatechina, która występuje również w innych produktach żywnościowych, takich jak jagody, czekolada czy czerwone wino, okazała się skutecznym przeciwutleniaczem. Zauważono ponadto, że związek ten działa w sposób podobny do ochronnego aldehydu cynamonowego.

[/framed_box]

Chociaż wyniki badań są obiecujące, Graves ostrzega, że jeszcze długa droga do wyjaśnienia, czy efekt ochronny cynamonu będzie widoczny również u ludzi, i ostrzega przed spożywaniem większych ilości cynamonu. Zastanawia się jednak:

Czy nie byłoby ciekawie, gdyby mała cząsteczka z przyprawy mogła pomóc zapobiec lub spowolnić postęp tak powszechnej w dzisiejszych czasach choroby?