Za dużo jesz? Przeczytaj! | VIMED

Za dużo jesz? Przeczytaj!

FB
IN
YT
YT

Osoby otyłe są zawsze głodne. Bez względu na to, ile jedzą, ich mózg stale wysyła sygnał głodu. Wydawałoby się, że duża ilość jedzenia powoduje dostarczenie dużej ilości substancji odżywczych do komórek, a tymczasem nadwaga i niedożywienie idą w parze. Ciężko w to uwierzyć, ale prawda wygląda tak, że im więcej jemy, tym bardziej jesteśmy niedożywieni.

Osoby z nadwagą częściej niż szczupli cierpią z powodu rażącego niedożywienia, ponieważ w ich organizmie zachodzi szereg niekorzystnych reakcji na tle zapalnym, powstających na skutek opóźnionych alergii pokarmowych. Prowadzi to do zaburzeń przyswajania niezbędnych substancji odżywczych, zachwiania równowagi kwasowo-zasadowej oraz metabolicznej, a w konsekwencji do nadmiernego apetytu.

Ponadto próbując zaspokoić swój głód, osoby z nadwagą często pochłaniają znaczne ilość tzw. „pustych kalorii” pochodzących z rafinowanych produktów i przetworzonej żywności, nie dostarczając organizmowi cennych wartości odżywczych, których w produktach spożywczych dostępnych na rynku jest notabene coraz mniej.

Zgubne skutki nadmiernego apetytu

Jedną z przyczyn – a zarazem jednym ze skutków – tego stanu może być oporność leptynowa, do której prowadzi niekiedy nadmierne spożycie kalorii.

Leptyna to hormon wytwarzany przez tkankę tłuszczową odgrywający rolę w regulacji pobierania pokarmu i gospodarce energetycznej organizmu. Im więcej tego hormonu tym szybsze tempo przemiany materii i spalanie tkanki tłuszczowej. Poziom leptyny we krwi wzrasta po spożyciu posiłku.

U osób otyłych, na skutek zbyt wysokiej podaży pokarmów dochodzi do jej nadmiernej produkcji. Receptory leptyny ciągle atakowane jej potężnymi dawkami z czasem stają się mniej wrażliwe na działanie tego hormonu. Dochodzi do tzw. oporności leptynowej.
To jednak nie koniec problemów. Kiedy leptyna działa prawidłowo, zapobiega przyjęciu nadmiaru składników odżywczych, wysyłając insulinie sygnał, gdy żołądek jest pełny. Za każdym razem, gdy zjadamy więcej, niż wynosi nasze zapotrzebowanie, poziomy leptyny i insuliny wzrastają. Leptynoodporność prowadzi więc do oporności na insulinę, która jeszcze bardziej zwiększa oporność na leptynę. I krąg się zamyka.

Jak sobie radzić?

1. Wykonaj test na nietolerancję pokarmową
Nadwaga najczęściej ma swoje źródło w zakłóceniach procesu wchłaniania składników odżywczych spowodowanych przez przewlekły stan zapalny. Czynnikiem zapalnym jest najczęściej opóźniona alergia pokarmowa, czyli nieprawidłowa reakcja organizmu na dany rodzaj produktów spożywczych. Wykonywany przez doświadczone laboratorium test cytotoksyczny na nietolerancję pokarmową jest niezastąpionym narzędziem diagnostycznym identyfikującym te produkty, które wywołują reakcje alergiczne. Wynik badania testu na nietolerancję pokarmową umożliwia opracowanie i wdrożenie odpowiedniej, indywidualnie dopasowanej dla każdego, diety, która wraz ze specjalistycznymi zabiegami, przywraca homeostazę organizmu i likwiduje stan zaplany.

2. Zadbaj o magnez w diecie
Naukowcy odkryli, że ratunkiem w przypadku leptynooporności może być magnez, którego nasz organizm potrzebuje do efektywnego wchłaniania i wykorzystania składników odżywczych. Bez magnezu nie może on prawidłowo używać tłuszczów, białek i węglowodanów, które spożywamy na co dzień. Gdy nie dostajemy w posiłkach tego, czego potrzebujemy, pragniemy więcej żywności w dążeniu do uzyskania tych ważnych składników odżywczych. Poprzez aktywację wielu enzymów w organizmie, magnez pomaga wchłonąć jak najwięcej z tego, co jemy, więc w efekcie sprawia, że spożywamy tyle optymalną ilość kalorii.

Kiedy wysycenie organizmu magnezem jest wystarczające, insulina może prawidłowo funkcjonować i glukoza we krwi jest wykorzystywana do produkcji energii. Niedobór magnezu powoduje, że insulina funkcjonuje gorzej, co powoduje wysoki poziom cukru we krwi i magazynowanie tłuszczu.

3. Wysypiaj się
Zbyt mała ilość snu powoduje niekiedy zmniejszenie wydzielania hormonu obniżającego apetyt – leptyny i stymuluje wydzielanie hormonu zwiększającego apetyt – greliny. Najnowsze badania mówią, że deficyt snu może powodować wzrost ilości niebezpiecznej tkanki tłuszczowej brzusznej.

Także melatonina – hormon, który reguluje wewnętrzny zegar w organizmie – jest ściśle związana z produkcją leptyny. Nasz organizm produkuje najwięcej leptyny w nocy, podczas snu. Wszystko, co zakłóca sen, może zakłócić produkcję leptyny, a nic nie zakłóca snu bardziej niż poważne niedobory magnezu, warto więc zadbać o odpowiedni jego poziom. Niezmiernie ważne jest też, aby spać w ciemności – wszelkie sztuczne źródła światła poważnie ograniczają produkcję melatoniny podczas snu.

4. Bądź aktywny
Regularne ćwiczenia mają największy wpływ na odwrócenie szkód wyrządzonych przez leptynooporność.